Serce roście, patrząc na te czasy... - interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
ani grać na lutni, ani śpiewać;
będzie wesół, byś chciał, i o wodzie,
bo się czuje prawie na swobodzie.”
Drugą postawę reprezentuje osoba, którą „gryzie mól zakryty”, czyli wszelkie winy ciążące na sumieniu. Właśnie owe wewnętrzne rozterki sprawiają, że jest to osoba smutna, ponura, pozbawiona wewnętrznej radości:
„Nie idzie mu w smak obiad obfity;
żadna go pieśń, żadny głos nie ruszy,
wszystko idzie na wiatr mimo uszy”.
W zakończeniu swym utwór prezentuje połączenie filozofii stoickiej z elementami filozofii epikurejskiej. Poeta uważa, iż należy zachować zasadę umiaru, ale z wykorzystaniem okazji i czasu na zabawę:
„Nie gardź moim chłodnikiem chruścianym,
a bądź ze mną, z trzeźwym i z pijanym!”




Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Wyjątkowość fraszek Kochanowskiego
2  O miłości - analiza i interpretacja
3  Tren XVIII (My, nieposłuszne, Panie, dzieci Twoje...) - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Serce roście, patrząc na te czasy... - interpretacja


  • cudowna interpretacja :)))
    sandy ()

  • Moim zdaniem interpretacja jest bardzo dobra. Znalazłam w niej wszystko, czego oczekiwałam. Bardzo mi pomogła w napisaniu własnej pracy. Dzięki!
    Paulcia ()

  • Nie takie złe, tylko mogło by to być trochę obszerniejsze. Mimo to jest super=)
    Anonim ()






Tagi: