Tren I (Wszytki płacze, wszytki łzy Heraklitowe...) - analiza i interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Wers 11 zaczyna się od dramatycznej alegorii smoka pożerającego słowika (który symbolizuje Urszulkę), co przywodzi na myśl scenę z Apokalipsy św. Jana. Jest to jakby osobny epizod, wprowadzający do utworu dystans, odseparowanie od zwiększonych emocji. Potwór nastaje również na życie matki, która zmuszona jest na to patrzeć i rozpaczać, ledwo uszedłszy z życiem. Pojawia się więc w Trenie I motyw śmierci, występujący w całym cyklu. Podmiot trenów często wyraża swe obawy dotyczące długości życia na ziemi, troszczy się, żeby z żalu nie podążył za ukochaną córką w krainę śmierci. W Trenie I śmierć przedstawiona jest jako budzące obawę zagrożenie życia. Podmiot czuje się bezsilny wobec śmierci, co widać w wersach 12-13. Jego uczucia są uwypuklone przerzutnią i wykrzyknieniem:
Uboga, a na zbójcę co raz się miece,
Prózno!

Motyw bezsilności wobec losu pojawia się także w innych Trenach, przybiera on postać różnoraką i dotyczy różnych płaszczyzn ludzkiego życia: moralnej, religijnej, filozoficznej czy światopoglądowej (treny VII, VIII, IX, X, XI).

Kolejne wersy wprowadzają motyw vanitas – marności:
„Prózno płakać” – podobno drudzy rzeczecie.
Cóż, prze Bóg żywy, nie jest prózno na świecie?
Wszytko prózno!


Kim są wymieni w cytatacie „drudzy”, którzy odradzają rozpaczania? Można się domyślać, że chodzi o nauczycieli poety, z których rad często korzystał, którzy wskazywali mu wartości, za którymi dążył. Należał do nich z całą pewnością Marcus Tullius Cycero, który radził w Rozmowach tuskulańskich:
"Smutek i żal nie przystoi mężowi"
Widać w tym miejscu wyraźną aluzję do pisarza i myśliciela antycznego. Jedyną stosowną i możliwą odpowiedzią na sugestię mędrca jest stwierdzenie podmiotu – wszystko jest marnością na świecie. Inaczej wypowiadał się Kochanowski na ten temat w Pieśniach. W poprzednim cyklu Jan z Czarnolasu wychwalał filozofię stoicką: nakazywał w chwilach smutku odwoływać się do poezji i zdrowego rozsądku, a gdy frasunki przeminą i nastaną chwile szczęścia zachować stateczność. Cóż się stało z tymi nakazami, których tak wiele widnieje w obszernym zbiorze? Tę kwestię rozwijają kolejne treny, w Trenie I temat ten został jedynie zasygnalizowany poprzez wprowadzenie niepokoju związanego z nagłą zmianą poglądów, wypowiadanie twierdzeń sprzecznych z dotychczasowymi.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Kalendarium twórczości Jana Kochanowskiego
2  Treny - wiadomości wstępne
3  Tren XI (Fraszka cnota! - powiedział Brutus porażony...) - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Tren I (Wszytki płacze, wszytki łzy Heraklitowe...) - analiza i interpretacja




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: