Tren VII (Nieszczęsne ochędóstwo, żałosne ubiory...) - analiza i interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Ujął ją sen żelazny, twardy, nieprzespany...

Przerażającą perspektywę snu Orszulki wyrażają trzy epitety: żelazny, twardy oraz nieprzespany. Pierwszy epitet wyraża ogrom przerażenia śmiercią, która pojmowana jest jako więzienie (porównaj żelazne kajdany); wyraża niepokój związany z samym stanem uśmiercenia. Epitet twardy stanowi jakby wzmocnienie poprzedniego. Ostatni zaś jest najpiękniejszy, najbardziej kunsztowny, oparty na grze słów, na podobieństwie brzmieniowym wyrazów. Sen nieprzespany to taki, którego nie można zakończyć, którym nie da się nasycić, który nigdy nie przyniesie odpoczynku.

Kolejny fragment wymienia szczegółowo ubrania Orszulki:
Już letniczek pisany
I ploteczki wniwecz, i paski złocone,
Matczyne dary płone.

Letniczek pisany (wzorzysta barwna sukienka letnia), uploteczki (wstążki do włosów) oraz paski złocone jako dary od matki na nic nie przydały się dziewczynce, są zbędne. Obraz kolorowych dziecięcych ubranek, kojarzących się z radością i beztroską kontrastuje ze stanem emocjonalnym podmiotu.

Następny fragment, począwszy od wersu 11, przynosi traumatyczne porównanie łoża trumny do łoża małżeńskiego. Przeciwstawione sobie zostają śmierć oraz życie - łoże małżeńskie jest miejscem, w którym bierze początek nowe życie, trumna także może kojarzyć się z łożem. W wersie 13 podkreślony jest przerzutnią oraz wykrzyknikiem wyraz doprowadzić:
Nie do takiej łożnice, moja dziewko droga,
Miała cię mać uboga
Doprowadzić!

Słowo to występuje tutaj w dwóch znaczeniach. Z jednej strony oznacz kres pewnej drogi, etapu – czyli śmierć. Z drugiej strony chodzi o wprowadzanie matki przez córkę w życie dorosłe, którego najlepszym wyrazem jest małżeństwo. Matka miała Orszulkę doprowadzić nie do łoża-trumny, ale do łoża małżeńskiego. Tragizm sytuacji podmiotu podkreślają dwa wykrzyknienia – pierwsze zawarte w cytowanym fragmencie, drugie brzmi:
Nie takąć dać obiecywała
Wyprawę, jakąć dała!

Jest to kolejne odwołanie do obrazu małżeństwa. Orszulka powinna była dożyć dorosłości i dostać jako panna prawdziwy posag. Zamiast tego dostała jedynie „lichą tkaneczkę” i „ziemi bryłeczkę”. Zestawienie posagu zamkniętego w skrzyni z ciałem dziewczynki spoczywającej pod wiekiem trumny zawarte w końcowej metaforze jest niezwykle błyskotliwe, można określić je mianem konceptu. Stanowi zabieg estetyczny zwany konceptem. Metafora ta zawiera przy tym dwie istotne treści. Dziewczynka jest czymś bardzo cennym, ponieważ porównana jest do posagu zamykanego w skrzyni. Również, co być może ważniejsze, ów cenny posag w konfrontacji ze śmiercią jawi się jako coś znikomego, nietrwałego, marnego i zależnego od sił, na które człowiek nie ma wpływu.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  O żywocie ludzkim ("Wieczna Myśli...") - analiza i interpretacja
2  Jan Kochanowski - biografia (notatka szkolna)
3  Fraszki Kochanowskiego - wiadomości wstępne



Komentarze
artykuł / utwór: Tren VII (Nieszczęsne ochędóstwo, żałosne ubiory...) - analiza i interpretacja


  • Kilka słów o budowie masz w trenie 1-wszym, po co mają sie powtarzać. Mi się podoba analiza, choć mogłoby być faktycznie nieco więcej o formie ;)
    Verd ()

  • Ja tu nie widzą analizy :/ A tropy, budowa strof, wierszy. Tu jest tylko interpretacja.
    Majka ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: