Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Geneza fraszki „Na dom w Czarnolesie” Jana Kochanowskiego wiąże się ściśle z biografią renesansowego poety. To właśnie w tej malowniczej wsi, odziedziczonej po śmierci rodziców poeta osiadł na stałe, po latach przebywania na królewskich dworach i poślubieniu w 1576 roku Doroty Podlodowskiej herbu Janina z Przytyka, córki podstolego sandomierskiego.


Dwór Jabłonowskich w Czarnolesie. Muzeum Jana Kochanowskiego. Fot. Rafał Terkner

Położony we wschodniej części województwa mazowieckiego, Czarnolas stał się miejscem, w którym humanista doczekał się sześciu córek i jednego syna oraz prowadził żywot ziemianina (z przerwami na wystąpienia polityczne).

To właśnie we dworze czarnoleskim powstały największe dzieła Kochanowskiego: „Pieśń świętojańska o Sobótce”, „Odprawa posłów greckich”, „Treny”, tłumaczenia „Psalmów” oraz fraszki „Na dom w Czarnolesie” czy „Na lipę”.

Analiza i interpretacja


„Na dom w Czarnolesie”, fraszka Jana Kochanowskiego to utwór o charakterze religijnym o widocznych akcentach autobiograficznych.

Wiersz ma budowę stychiczną (nie występuje podział na strofy), składa się z ośmiu wersów trzynastozgłoskowych, ze średniówką po siódmej sylabie (podział intonacyjny wpływający na regularność i rytmiczność wiersza). Występują najczęstsze u Kochanowskiego rymy parzyste, żeńskie, dokładne.

Swoją formułą dzieło przypomina intymną modlitwę. Podmiot liryczny w pierwszej osobie liczby pojedynczej zwraca się za pomocą apostrofy do Boga, władcy jego życia, z prośbą o błogosławieństwo:
„Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje;
Raczyż błogosławieństwo dać do końca swoje!”.

Mimo iż utrzymanie domu oraz rodziny to obowiązek podmiotu („to moja praca”), to jednak przeżywane w Czarnolesie szczęście zależy całkowicie od Boga. W błaganiu o opiekę widać zatem ogromną pokorę i szacunek podmiotu lirycznego względem Stwórcy.

W kolejnych wersach autor wyznania precyzuje swoje pragnienia dotyczące dalszego życia. Nie chce majątków i skarbów („Inszy niechaj pałace marmórowe mają / I szczerym złotogłowem ściany obijają”), zamiast rzeczy materialnych marzy mu się mieszkanie „w tym gniaździe ojczystym”, czyli miejscu związanym z jego tożsamością. Tylko tam będzie mógł żyć w zdrowiu, w prawdzie, w skromności oraz wśród przychylnych mu, kulturalnych ludzi, dzięki nim jego starość nie będzie „przykrą”:
„A Ty mię zdrowiem opatrz i sumnieniem czystym,
Pożywieniem ućciwym, ludzką życzliwością,
Obyczajmi znośnymi, nieprzykrą starością”.


Recepta na szczęście, jakiej dostarcza Jan z Czarnolasu, jest tak prosta, że aż trudna do zrealizowania, zwłaszcza we współczesnym świecie. Satysfakcję renesansowemu twórcy zapewniało jedynie zdrowie, czyste sumienie, ludzka życzliwość, podstawowe pożywienie, postrzegane we fraszce nie jako monotonne minimum, lecz jako dar Boży.


strona:   - 1 -  - 2 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  Serce roście, patrząc na te czasy... - interpretacja
2  Pieśń o spustoszeniu Podola. - analiza i interpretacja
3  Tren IV (Zgwałciłaś, niepobożna Śmierci, oczy moje...) - analiza i interpretacja



Komentarze: Na dom w Czarnolesie - analiza i interpretacja

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2018-12-07 18:59:17

Droga Marzeno czasami znajomość biografii autora pomaga nam w interpretacji - w tym przypadku bardzo. PS. Ale i tak fajnie, że są jeszcze osoby które myślą przy interpretacji.


2018-12-05 15:06:42

Wolała bym aby było dokładnie napisane: najlepiej opis tego domu w czrnolesie bo nie moge tego znalezc:( a mam zadana taka prace domowa z polskiego aby opisac Dom w Czarnolesie:-( i ni8e moge znalezc dokładnych informacji:- (


2018-12-03 22:51:44

Jak czytam Wasze "chore" komentarze, robi mi się niedobrze. To czysty idiotyzm w taki sposób pisać o nauczycielkach języka polskiego. Kadrze pedagogicznej należy się szacunek.


2018-11-22 20:23:55

Spoko interpretacja. jak moja nauczycielka opowiadala o tym utworze to mowila o czyms zupelnie innym. jutro jej wytlumacze o co w tym tekscie chodzi :) thx


2018-10-26 19:22:51

Inszy niechaj pałace marmorowe mają I szczerym złotogłowem ściany obijają, Ja, Panie, niechaj mieszkam w tym gnieździe ojczystym - troche ta część zaniedbana, ale ogólnie ok




Streszczenia książek
Tagi: