Tren XI (Fraszka cnota! - powiedział Brutus porażony...) - analiza i interpretacja - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Żałości! co mi czynisz? owa już oboje
Mam stracić: i pociechę, i baczenie swoje?

Podmiot zrzuca swoje rozterki na karb żałości, która skłoniła go do odrzucenia poprzedniego światopoglądu. To właśnie żal, smutek, negatywne emocje powodują utratę zdrowego rozsądku (baczenie) i wszelakiej pociechy.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  O żywocie ludzkim ("Wieczna Myśli...") - analiza i interpretacja
2  Raki - analiza i interpretacja
3  Tren IX (Kupić by cię, Mądrości, za drogie pieniądze!...) - analiza i interpretacja



Komentarze: Tren XI (Fraszka cnota! - powiedział Brutus porażony...) - analiza i interpretacja

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2010-02-28 19:25:10

To nie Bóg jest "tępy" na nasze starania TOMKU,ale wzrok śmiertelnych jest tępy na "Boże tajemnice".Bo nie jesteśmy w stanie pojąć tego co Boskie.Nie posiadamy takich warunków umysłowych.


2009-02-25 20:52:27

Wers kolejny przynosi informację zawartą w wykrzyknieniu, które wskazuje na daremność wszelkich tego typu starań – wzrok „śmiertelnej źrenicy” możemy odczytywać jako symbol Boga, który jest „tępy” – obojętny na starania ludzi, którzy chcą posiąść „boże tajemnice”. Nie zgadzam się z tą interpretacją. To raczej wzrok naszego "śmiertelnego oka" nie jest w stanie przejrzeć spraw boskich. Renesansowy poeta nie oskarża Boga o nieczułość jak jego romantyczni następcy.


2007-11-14 13:50:35

przede wszystkim, słowa Brutusa zostały przez Kochanowskiego sparafrazowane, w rzeczywistości brzmiały ianczej: O nędzna cnoto, byłaś tedy tylko słowem, a ja cię czciłem jako coś rzeczywistego, ty zaś byłaś niewolnicą Losu. po drugie "snów lekkich, snów płochych" nie utożsamia sie z cnotą ani z poznaniem.




Streszczenia książek
Tagi: