Na dom w Czarnolesie to utwór o charakterze religijnym. Tytuł wiersza wskazuje też na jego autobiografizm, pozwala to odczytywać fraszkę jako osobistą modlitwę Kochanowskiego.

Wiersz ma budowę stychiczną, składa się z ośmiu wersów trzynastozgłoskowych, ze średniówką po siódmej sylabie. Występują najczęstsze u Kochanowskiego rymy parzyste, żeńskie, dokładne.

Utwór ten to doskonały przykład fraszki poważnej, utrzymanej w tonie intymnego wyznania. Na dom w Czarnolasie rozpoczyna się apostrofą do Boga, jako władcy ludzkiego życia:
Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje;
Raczyż błogosławieństwo dać do końca swoje!




Zwrot poety jest pełen pokory, choć dom w Czarnolesie jest efektem jego pracy, to szczęście jakiego tam doznaje zależy od Boga, dlatego podmiot zwraca się do Niego z prośbą o dalsze błogosławieństwo. Poeta przeciwstawia wszelkie bogactwa tego świata, najpiękniejsze, najdostatniejsze domy swojej posiadłości, w której zaznał tyle szczęścia:
Inszy niechaj pałace marmorowe mają
I szczerym złotogłowem ściany obijają,
Ja, Panie, niechaj mieszkam w tym gnieździe ojczystym,

Nie bogactwo okazuje się najważniejsze, ale „gniazdo ojczyste”, miejsce związane z tożsamością poety. Dalej wymienia inne podstawowe dary, o które pr
  Dowiedz się więcej
1  Tren VII (Nieszczęsne ochędóstwo, żałosne ubiory...) - analiza i interpretacja
2  O żywocie ludzkim ("Fraszki to wszytko") -analiza i interpretacja
3  Jest kto, co by wzgardziwszy... - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Na dom w Czarnolesie - analiza i interpretacja


  • Droga Marzeno czasami znajomość biografii autora pomaga nam w interpretacji - w tym przypadku bardzo. PS. Ale i tak fajnie, że są jeszcze osoby które myślą przy interpretacji.
    Piotr (spioszek99 {at} o2.pl)

  • Jak czytam Wasze "chore" komentarze, robi mi się niedobrze. To czysty idiotyzm w taki sposób pisać o nauczycielkach języka polskiego. Kadrze pedagogicznej należy się szacunek.
    Polonista ()

  • pomocy!!!;( glupia baba od polaka zadala nam na wypracowanie "opis domu w czarnolesie" na podstawie tej fraszki i ewentualnie troche wlasnych wyobrazen... bardzo prosze... jak ktos z was jest dobry z poskiego albo tez mial ten temat i dobra ocene za to to piszcie!!! z gory wielkie dzieki:)) pzdr;***
    Klaudia (kicak95 {at} tlen.pl)

  • Mam taką małą uwagę, podmiot liryczny min przeciwstawia się bogactwu a jedynie mówi o właściwym korzystaniu z niego.Utwór jest napisany w patetycznym stylu ale nie możemy mówić, że jest intymnym wyznaniem, gdyż nie da się stwierdzić, że autor jest osobą mówiącą w wierszu.
    marzena ()

  • Ale wy ludzie jesteście puści czasami...Wchodząc na tą stronę mysleliście że będzie tu gotowe wypracowanie czy co? Takie str. mają nam podpowiadać jak pisać i o czym ale cześć wniosków nalezy do nas...no sory...Nikt przecież za was matury nie napisze...:/
    Nadia ()

  • dzięki!!! nie rozumiałam tego wiersza a tym bardziej mi sie nie chciało pewnie dostane 7:) tylko mam jedną uwagę!!!W ostatniej zwrotce nie ma obyczajami tylko obyczajmi, bo to staropolszczyzna
    ilona (Ilona_dziczek {at} amorki.pl)

  • Heh, mało tego jest. Moja nauczycielka chce tą interpretację na 3 stronki A4 (pomijając to, że ona nie jest normalna), więc trzeba będzie sporo polać wody. No ale ogólnie jest ok.
    kanarek ()

  • Inszy niechaj pałace marmorowe mają I szczerym złotogłowem ściany obijają, Ja, Panie, niechaj mieszkam w tym gnieździe ojczystym - troche ta część zaniedbana, ale ogólnie ok
    Anka ()

  • Spoko interpretacja. jak moja nauczycielka opowiadala o tym utworze to mowila o czyms zupelnie innym. jutro jej wytlumacze o co w tym tekscie chodzi :) thx
    Grzegorz (gregoryyy16 {at} i2.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: