Jest kto, co by wzgardziwszy... - analiza i interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
„Jest kto, co by wzgardziwszy...”
Księgi wtóre. Pieśń XIX.

Pieśń ta zwana jest także „Pieśnią o dobrej sławie.” Jest to utwór o o przemijaniu i doczesności. Poeta tłumaczy, na czym polega cnota dobrej sławy.
„a starać się, ponieważ musi zniszczeć ciało,
aby imię przynamniej po nas tu zostało?”
Podmiot liryczny mówi o tym, i ż Pan Bóg dał nam nie tylko ciało, ale także rozum i mowę, dzięki czemu człowiek stał się istotą wyjątkową, odróżniającą się od innych stworzeń, podkreśla, że rzeczy doczesne przeminą, „zniszczeje ciało”, jedyne co może pozostać po człowieku to dobre imię.

„Nie chciał nas Bóg położyć równo z bestyjami:
dał nam rozum, dał mowę, a nikomu z nami.”
Właśnie przez wzgląd na dar, jakim obdarzył nas Bóg, człowiek powinien służyć ojczyźnie najlepiej jak tylko potrafi, zgodnie ze swoimi umiejętnościami. Każdy jest przeznaczony do robienia tego, co potrafi najlepiej. Poeta chce, aby ci, którzy są odważni i waleczni brali udział w bitwach w obronie ojczyzny i swej wiary, zaś ci, którzy posiadają wiedzę i zdolność pięknej wymowy, powinni nauczać innych:
„Komu dowcipu równo z wymową dostaje,
niech szczepi między ludźmi dobre obyczaje”
W ostatniej zwrotce podmiot liryczny stwierdza, iż lepiej jest oddać swoje życie za sławę osiągniętą walecznymi uczynkami, niż umrzeć w zapomnieniu i ciszy:
„a o wolność miłą
godzi się oprzeć, by więc i ostatnią siłą;
nie przegra, kto frymarczy na sławę żywotem,
azaby go lepiej dał w cieniu darmo potem?”
Kochanowski zwraca uwagę na patriotyzm, szacunek dla tradycji, zachowanie godności. Dziś dobrą sławę moglibyśmy nazwać dbaniem o dobry wizerunek, dobre imię. I chociaż od napisania „Pieśni” minęło tyle lat wciąż nie jesteśmy „bestyjkami” i wciąż musimy zabiegać o człowieczeństwo i dobre imię.

Utwór ten ma budowę regularną; składa się z sześciu czterowersowych zwrotek. Każdy z wersów jest trzynastozgłoskowcem. Rymy tu występujące mają układ aabb (miłą – siłą, żywotem – potem). Z występujących w nim środków stylistycznych możemy wymienić pytanie retoryczne („azaby go lepiej dał w cieniu darmo potem?”), epitet („dobre obyczaje”). Utwór ten jest ubogi pod względem zastosowanych środków stylistycznych.




  Dowiedz się więcej
1  Pieśń świętojańska o Sobótce - analiza i interpretacja
2  Jan Kochanowski - życiorys
3  Chcemy sobie być radzi?... - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Jest kto, co by wzgardziwszy... - analiza i interpretacja


  • dziekuje bardzo... co ja bym zrobil gdyby nie net i ta stronka... na jutro mam napisac wypracowanko z tego a ja nic nie umiem... bardzo bardzo dziekuje.. pozdro xD
    Jacuś (jaccek_14 {at} poczta.onet.pl)

  • Od ok. dwóch miesięcy pracuję z kuluralną Polską i naprawdę, nie wiem jak mam wyrazić swoją wdzieczność. Dzięki tej stronie naprawdę sobie radzę. Cóż, takie czasy, bez internetu, jak bez ręki;) A opracowanie pięni - miód malina. Dziękuję :)
    Czarodziej ()

  • jak dla mnie rewelka, ale mój psor to koleś z kosmosu, normalnie porażka - każde słowo trzeba oglądać ze wszystkich stron. Matko, co ja robie na humanie?
    Agooś ()

  • Dołączam się do wszystkich pozytywnych komentarzy na tej stronce! Jest po prostu świetna =) Pozdrawiam cieplutko autora/ów :* +małe pytanko: a co z "Pieśnią o cnocie"? ;)
    Olcia ()

  • uratowal mnie ten artylul jest świetny, padam z nog a na jutro mialam cos takiego napisac nie wiem komu ale dziekuje za niego.dobranoc
    happy=) ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: